W ostatnich latach coraz bardziej widoczna jest jedna z największych epidemii współczesności: samobójstwa wśród młodzieży i młodych dorosłych. Młodzi ludzie przytłoczeni często obowiązkami czy też nadmiernymi oczekiwaniami z zewnątrz (w opozycji do indywidualnych możliwości jednostki) nie są w stanie udźwignąć wyzwań dnia codziennego.
Dzieje się tak m.in. przez brak wypracowanych zasobów: radzenia sobie ze stresem, regulacji emocji na co dzień, brakiem umiejętności budowania relacji (czy niezdolnością do rozumienia kontekstów społecznych), stawiania granic (innym i sobie, np. poprzez stawianie adekwatnych do wieku czy możliwości celów), asertywności i motywacji osiągnięć. Młodzież mierzy się także z kryzysem wieku nastoletniego. Rozwój jest wówczas bardzo intensywny, jednostka poszukuje swojej tożsamości (co często wiąże się z ze wzmożoną emocjonalnością, chwiejnością nastrojów, buntowniczością i eksperymentowaniem, czy zachowaniami ryzykownymi).
Jednak kiedy ten rozwój jest przyblokowany, bądź ilość doświadczeń zaczyna ograniczać jednostkę (np. rozwód rodziców, żałoba po odejściu bliskiej osoby, pierwsze miłości i ich rozpad, trudności z nauką w szkole), a jednostka nie ma wystarczającego wsparcia czy też otwartości w dzieleniu się z trudnościami, emocjami z innymi, świat wydaje się coraz bardziej dociskać, przygniatać i zawężać horyzont widzenia…
Przez znak naszych czasów, media społecznościowe, dostęp do różnych treści (niestety często patologizujących) zdarza się, niestety coraz częściej hejt w społecznościach do których osoba przynależy. Z kolei odtrącanie, wykluczenie społeczne, brak przynależności do grupy, czy negatywne, krzywdzące oceny ze strony rówieśników mogą być przyczyną depresji czy zaburzeń lękowych, które nieleczone, mogą prowadzić pośrednio do myśli rezygnacyjnych czy w dalszym etapie do samobójstwa.
Kryzys samobójczy to nakręcająca się spirala, często, wskutek traum, wycofująca i zamrażająca wewnętrznie jednostkę, ograniczająca jej widzenie do minimum, bez dostępu do konstruktywnych. rozwiązań problemu czy proszenia o pomoc,
Dlatego tak ważne jest przede wszystkim nagłaśnianie problemu w społeczeństwie, a w mniejszej skali: wiedza o tym jak wesprzeć młodą osobę w kryzysie i nie zamiatanie trudnych spraw pod dywan… póki nie będzie już za późno.
Co możecie zrobić by się wspierać się na co dzień, zanim dojdzie do kryzysu:
rozmawiajcie o uczuciach (i nie bójcie się tego) w rodzinie, każda emocja jest ważna, komunikuje o potrzebach innych, daje szansę do wzajemnego spotkania się gdzieś w połowie drogi.
Mówcie klarownie o potrzebach i granicach, a jeśli ktoś je przekracza: podajcie ich konsekwencję, z szacunkiem do drugiej, jednak odrębnej jednostki polecamy zaznajomić się z nurtem NVC: porozumieniem bez przemocy). Jeśli czujecie się w jakiś sposób poniżani, zawstydzani, nie bójcie się mówić o tym dorosłym, którzy mogą was wesprzeć, komu ufacie. Nikt nie jest bezkarny za przemoc wobec drugiej osoby.
Konsultujcie swoje obawy ze specjalistami, sięgajcie po dostępne formy wsparcia (psychologów, psychiatrów, psychoterapeutów) dla osób w kryzysie, diagnostyce depresji czy stanów lękowych, czy też trudnościach wychowawczych.
Sięgajcie po formy wsparcia, nie musicie robić wszystkiego sami: na zajęciach takich jak trening umiejętności psychospołecznych możecie nauczyć się budowania odporności psychicznej, stawiania granic i celów, poprzez pracę w grupach, odgrywanie scenek, czy sprawdzone techniki poznawczo behawioralne, arteterapeutyczne. Trening TUS wspiera też osoby neuroróżnorodne (z adhd, autyzmem), uczy m.in. konstruktywnych zachowań społecznych, jak pomóc sobie nauce, czy choćby jak odnaleźć się w sytuacji, kiedy bodźce zaczynają przytłaczać.
Proszenie o pomoc może czasem wydawać się trudne, czasem też ilość zadań w życiu przytłacza nas na tyle, że nie zauważamy co naprawdę ważne: nasze zdrowie psychiczne.
Sięganie po pomoc to też żaden wstyd, jesteśmy ludźmi, z prawem do czucia wszystkich jego form: I tych przyjemnych i tych trudniejszych, Mamy też prawo czuć się przytłoczeni i słabsi, nie jesteśmy przecież maszynami 🙂 Z drugiej strony, wzięcie odpowiedzialności za nasze zdrowie psychiczne (i młodych najbliższych) jest już po naszej stronie.
Telefony wsparcia:
Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 12 12 12,
Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, działający 24/7): 116 111
Centrum Wsparcia w Kryzysie, dostępne całodobowo): 800 70 22 22
W ramach projektu „KADR PO KADRZE – o emocjach bez cięć” możesz porozmawiać z psychologiem i terapeutą, by uzyskać wsparcie w trudnym dla Ciebie momencie.
Wszystkie działania w ramach projektu są bezpłatne, a projekt jest dofinansowany ze środków z budżetu
Województwa Mazowieckiego.
Autorka: Małgorzata Król –Psycholog, psychotraumatolog, trenerka umiejętności psychospołecznych








